Blog

Chleby bezglutenowe – w poszukiwaniu chleba idealnego

Mogę z całą pewnością powiedzieć, że uwielbiam chleb! Jest to podstawa mojego lunchu oraz kolacji. Kiedyś ze zdumieniem odkryłam, że gdyby policzyć kalorie z samych kromek chleba, który dziennie zjadam, to wyszłaby połowa zapotrzebowania energetycznego na dzień. Dawno już jednak przestałam jeść jasne pszenne chleby. Mają one często konsystencję gąbki i trudno się nimi najeść niezależnie od ilości. Nie znaczy to, że czasem nie skusiłam się na białe pieczywo, bo miło jest czasem zjeść ciepłą bułkę z masłem i miodem na niedzielne śniadanie…

Przerzuciłam się na chleby razowe pszenne, żytnie lub mieszane. Cena orkiszowych wypieków jest zbyt zaporowa. W moim lokalnym sklepie mają świetny chleb razowy na zakwasie, który ma dobry stosunek ceny do jakości. Stał się szybko naszym faworytem, ale chwilowo i on poszedł w odstawkę.

Stosowanie diety bezglutenowej, ze względu na karmionego piersią dziecięcia, skłoniło mnie do poszukania przepisów na pieczywo bez glutenu. Z pierwszym synem byłam na takiej diecie około pół roku i nie wspominam tego tak dobrze. Teraz dopiero (lub aż) od miesiąca i problem z wypiekaniem chleba powrócił.

Nie kupuję gotowych wypieków z przekreślonym kłosem, bo ich długi skład pozostawia wiele do życzenia. Niestety gotowe sklepowe produkty „wolne od… (jakichś tam alergenów czy glutenu)” wcale nie są z automatu lepsze lub zdrowsze od zwykłych towarów. W przemyśle spożywczym wygrywa zysk, a nie dobro konsumenta.

Próbowałam wielu przepisów na chlebki bezglutenowe. Na co dzień nie używam gotowych miksów mąk bezglutenowych na chleb, bo jednak na dłuższą metę to dość drogie rozwiązanie, chociaż wygodne. Bardziej opłacalne jest kupienie kilku mąk i mieszanie ich samemu.

Jakich wypieków do tek pory próbowaliśmy? Pierwsze próby to chleby na bazie ryżu gotowanego, oraz z mieszanki mąki ryżowej oraz gryczanej. Testowałam też chleb z fasoli, ale nie to był udany eksperyment. Czasem zamiast chleba pieczonego w keksówce, próbowałam też pieczone „niby-chlebki” rozsmarowywane na papierze. Początkowo korzystałam jedynie z przepisów bez drożdży, dopiero później z innych, kiedy już drożdże weszły do diety.

Najczęściej pojawiał się problem, że chlebki wychodziły ciężkie, zbite i jadalne tylko przez pierwszą dobę. Później stawały się twarde, ciężkie do krojenia, a swoimi właściwościami przypominały krasnoludzki chleb bojowy. Z wielką ulgą przyjęłam więc koniec diety bezglutenowej i powrót do normalnych wypieków.

Tym razem przejście na dietę bez glutenu rozpoczęłam od wafli ryżowych. Po dwóch tygodniach bazowania nich, zatęskniłam za czymś o twardszej konsystencji i bardziej sycącym.

Moje najnowsze odkrycie to chleb gryczany z kaszy niepalonej. Jest on dosyć prosty w wykonaniu, nie nadaje się jednak dla osób niecierpliwych. zalewamy kaszę wodą, odstawiamy na dobę. Po jednym dniu miksujemy blenderem, dodajemy sól i do foremki keksówki. Tam sobie jeszcze rośnie kilka godzin, przykładowo przez noc. Pieczemy i jemy 🙂 Tyle roboty.

Nie wiem, czy to szczęście początkującego, ale pierwszy taki chlebek wyszedł mi idealnie. Każdy kolejny już jednak nie. Chleby z kaszy wychodzą mi mniej lub bardziej zbite w środku. Z początku pięknie rosną w piekarniku, po czym trakcie pieczenia opadają. Przyznam, że trudno mi się współpracuje z moim gazowym piekarnikiem, bo nie mam z nim za dużo doświadczenia. Taki zastałam jednak w nowym mieszkaniu i muszę się pieczenia w nim. Ciągle więc testuję i szukam odpowiedniej temperatury oraz czasu pieczenia. Wierzę, ze znów wyjdzie dobry chleb z kaszy gryczanej, bo w końcu raz się udało! Wyrośnięty, czy nie, jest całkiem dobry w smaku. Nadaje się do jedzenia na słodko i na wytrawnie.

Jeżeli znacie jakieś dobre przepisy na chleb bezglutenowy, który nadaje się do spożycia, a nie połamania zębów, to bardzo proszę o zalinkowanie mi w komentarzach. Z chęcią skorzystam z waszych porad i wypróbuję to, co Wy macie przetestowane.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.