Ekologiczne pakowanie – da się?

Pakowanie

Ostatnio stanęłam przed zadaniem wysłania pocztą przesyłki. Tym razem miało być to ekologiczne pakowanie, a tego do tej pory jeszcze nie próbowałam. Była to wysyłka produktowa dla klienta i poza funkcjonalnością, paczka musiała być również atrakcyjne wizualnie. Wyzwanie zostało rzucone.

Żeby wysłać list, podobnie jak większość ludzi, kupowałam do tej pory kopertę papierową, a jak była potrzebna dodatkowa ochrona to z folią bąbelkową. Do paczek oczywiście stosowałam jakiś karton, za wypełnienie służyły skrawki starych gazet, czy innego znalezionego w domu papieru, a wszystko było oklejane brązową, foliową taśmą pakową.

W domu miałam tylko szary papier oraz szarą taśmę i tyle. Zostawiłam sobie specjalnie karton, w którym sama otrzymałam niedawno przesyłkę, żeby go ponownie wykorzystać. Okazało się jednak, że jest za duży i byłoby w nim więcej wypełnienia niż zawartości. Wspomogłam się trochę Pinterestem w określeniu, jak może wyglądać taka estetyczna i ekologiczna przesyłka produktowa. Inspiracji było wiele, nie wszystko oczywiście do mnie pasujące lub osiągalne. W końcu określiłam co konkretnie potrzebuję i zaczęły się poszukiwania odpowiedniego kartonu oraz innych potrzebnych materiałów.

A do pakowania potrzebowałam:

Etykiety i karta z podziękowaniem

Do tego celu kupiłam kartki papieru, które wykonane są w większości z recyklingowanej celulozy. Można oczywiście użyć zwykłego papieru, mój wybór podyktowany był chęcią zachowania spójności.

Opakowanie

Przedmioty do wysyłki opakowałam we własnoręcznie zrobione woreczki z papieru szarego. Można też byłoby użyć osobnych, tekturowych pudełeczek, ale nijak w moim przypadku nie pasowały. Przewiązałam woreczki konopnym sznurkiem. Z pewnością widziałam dostępne sznurki lniane i bawełniane, można też przykładowo użyć wełnianej włóczki lub tasiemek z naturalnych materiałów.

Wypełnienie

Można nabyć różne rodzaje wypełniaczy ekologicznych. Popularne są „chrupki” ekologiczne (tzw. skropaki), wełna drzewna, wypełniacze z tektury lub papieru. Użyłam do wypełnienia nagromadzonych do tego celu drewnianych wiórów. W zasadzie to moja wełna drzewna domowej produkcji ;>

Zewnętrzne opakowanie ochronne

Pudełka tekturowe, które mam w domu nie pasowały zupełnie rozmiarowo. Zamówienie nowych u producenta, który robi ekologicznie pudła i kartony potrwałoby zbyt długo. Zdecydowałam się na zamówienie ich w sklepie internetowym naszej poczciwej poczty. Mają duży wybór, różne rozmiary, tyle że niekoniecznie tektura pochodzi z odzysku. No ale jak to tektura – przynajmniej jest biodegradowalna 🙂

Tego niestety nie można powiedzieć o większości taśm do pakowania. Do tej pory jak wspomniałam, używałam zwykłej szarej foliowej taśmy. Zapytałam wujka Google o alternatywy. Okazuje się, ze niektórzy producenci mają w ofercie ekologiczne taśmy papierowe. Konia z rzędem jednak temu, kto znajdzie taką taśmę w sklepie stacjonarnym. Obskoczyłam te sklepy, które były mi dostępne i nic. Trzeba zamawiać w internecie, w większości od razu w dużej ilości u producentów. Na szczęście znalazłam tez sklep internetowy, gdzie można kupić pojedyncze opakowania oraz oczywiście można też takie zakupy zrobić na popularnym serwisie aukcyjnym. Czas zaczął mnie niestety naglić i zmuszona byłam skorzystać ze zwykłej taśmy, którą już miałam.

Zawiodła moja organizacja, pakowaniem zainteresowałam się zbyt późno. Zamówię sobie teraz taśmy papierowe na zapas i ten problem będzie z głowy przy kolejnej przesyłce. Taśmę uważam za obowiązkową, bo nie mam za grosz zaufania do kurierów i pracowników poczty. Teraz jednak mam większe rozeznanie, gdzie co i jak można dostać. Wiem już, że da się zapakować paczki ekologicznie 🙂

A jak wy pakujecie paczki? Jakie stosujecie wypełnienia? Jestem ciekawa jak to rozwiązujecie.



2 Replies to “Ekologiczne pakowanie – da się?

  1. Ja zwykle wykorzystuję to, co do mnie przyszło, czyli zostawiam folię bąbelkową, wypełnione powietrzem specjalne woreczki, folię elektrostatyczną do elektroniki czy chrupki z jakiegoś tworzywa.

    1. To też jest bardzo dobra metoda 🙂 Ja sobie też zostawiam folię bąbelkową, szczęśliwie mam schowek gdzie można to upchnąć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.