Prosta kuchnia

Warzywa. Prosta kuchnia

Prosta kuchnia to coś, za czym zdecydowanie przepadam. Im prostszy i szybszy przepis tym lepiej. Bywają owszem takie dni jak niedziela, kiedy wybieram sobie do przygotowania obiadu bardziej złożone i czasochłonne przepisy. Na co dzień staram się jednak wybierać szybkie dania i wypieki. Najlepiej dania jednogarnkowe, makarony, czasem zupy. Jak wypieki to najlepiej takie typu „wymieszaj składniki i do foremki”.

Powodów jest kilka.

Po pierwsze brak czasu na gotowanie. Praca, szybkie zakupy po drodze do lub z przedszkola. Kiedy człowiek bierze się za robienie jedzenia, to nierzadko jest już głodny i nie ma cierpliwości. A jednak chcę gotować, a nie stosować gotowe półprodukty. Nie wszystko są złe, po coś je wymyślono. Na diecie eliminacyjnej trudno jednak dostać „gotowce” w sklepie i codziennie brudzenie swoich garów i patelni jest koniecznością.

Druga sprawa to rzadkie, trudniej dostępne składniki. Wiele razy spotkała mnie taka sytuacja, że w przepisach natykałam się coś, czego w szafkach nie miałam. Dajmy na to płatki drożdżowe (swoją drogą dobra rzecz!). Co przepis to te płatki się przewijają. Człowiek w końcu idzie do sklepu ze zdrową żywnością i kupuje. I co? I zrobi sobie w końcu to jedno, czy dwa dania a potem leży toto na półce. Jak ma długą datę ważności to jeszcze spoko, gorzej jak się trzeba spieszyć z wykorzystaniem, żeby w koszu nie wylądowało. Może to akurat kwestia mody na jakieś produkty. W sieci co rusz jakiś produkt zdobywa popularność.

Jeszcze inna sprawa to doświadczenie w kuchni. Im bardziej skomplikowany przepis, tym większa szansa że coś spieprzysz i danie nie wyjdzie. Za nowicjuszkę w kuchni się już nie uważam, ale do grona speców też się nie zaliczam. Lubię eksperymenty, ale są pola, na których stąpam bardzo ostrożnie. Tak jest na przykład z pieczeniem ciast. Proste ciasta ok, ale zrobienie wypasionego wypieku lub tortu przekracza moje umiejętności. Do dziś pamiętam tort urodzinowy dla synka, który musiał być bezglutenowy, bez jajek, nabiału itp itd. W smaku uważam był i tak przyzwoity, ale samo ciasto było zdecydowanie za grube, masa się gdzieś gubiła między warstwami, a do tego był mega sycący i jedliśmy go chyba 5 dni.

Prosta kuchnia wcale nie oznacza niesmacznej. Uwielbiam zjeść dobrze przyprawione dania, jak chociażby te typowe dla kuchni indyjskiej czy meksykańskiej. W zwykłych posiłkach ograniczam się do kilku przypraw i wolę dać szansę jednej-dwóm się popisać.

A to mój faworyt wśród dań na szybko – makaron z pesto.

Ta potrawa wymaga tylko poczekania na ugotowanie makaronu. Jeżeli to makaron ryżowy, który wystarczy zalać wrzątkiem to dodatkowo ten czas skracamy. Jeśli możecie dostać gotowe pesto ze słoiczka, które nie zawiera sera to wystarczy wymieszać. Nie jest łatwo znaleźć, ale da się.

Macie jakieś swoje ulubione szybkie dania? Podzielcie się tym w komentarzach.

One Reply to “Prosta kuchnia”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.