Blog

Święta, pierniczki i Nowy Rok

W tym roku nie przygotowywałam żadnych wigilijnych potraw, a jedynie świąteczne słodkości. Byliśmy zaproszeni na Wigilię do rodziców i dzięki temu częściowo ominęła mnie przedświąteczna gorączka 🙂

Moja mama zaczyna mieć naprawdę wprawę w przerabianiu tradycyjnych przepisów na takie, które są dobre dla alergików. Dlatego też podjęła się misji częściowego zweganizowania świątecznych potraw. Dla niektórych może się to wydawać niczym specjalnym, ale dla kogoś kto do tej pory gotował zupełnie „normalnie” jest to bądź co bądź eksperymentowanie. Bardzo doceniam jej starania o to, żeby móc zaserwować coś, co mogą zjeść wszyscy bez wyjątku.

W naszym domu trwała za to masowa produkcja korzennych ciasteczek we współpracy z dwoma brzdącami 🙂 Strasznie się cieszę, że nie musiały być tym razem bezglutenowe, bo z takimi miałam zawsze problem.

Zazwyczaj pieczemy pierniczki na podobieństwo skandynawskich pepperkaker. Są one słodkie, cieniutkie i kruche. Nie jest jednak łatwo zastąpić tradycyjne przepisy tymi bezmlecznymi i bezjajecznymi. Znalazłam w sieci przepis na pierniczki mające przypominać smakiem toruńskie Katarzynki. Przepis ten znajdziecie tu. Szczęśliwie nie musiałam już w tym przepisie niczego zamieniać i faktycznie wyszły miękkie i smaczne 🙂

Już jutro Nowy Rok!

Rok 2020, w którym pokładamy nowe nadzieje. Nie jestem zwolenniczką postanowień noworocznych i nie wierzę w „nowe rozdanie”. Wyznaczyłam sobie plany i cele do realizacji i nic tylko brać się do roboty 🙂

Życzę Wam moi drodzy Czytelnicy, żeby ten nadchodzący Nowy Rok 2020 przyniósł Wam dużo szczęścia, siły do codziennych życiowych zmagań oraz mnóstwo radości!

Do siego roku!

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.