Dmuchawiec
Zdrowo

Nowe badania alergiczne i co z nich wynikło

Dawno nie byliśmy z młodszym synkiem u alergologa, między innymi z powodu pandemii. W tym czasie mieliśmy przeprowadzić prowokacje z alergenami pokarmowymi: żółtkiem jaja oraz mlekiem.

Idealnie by było, gdyby nie zdarzały się nam wpadki i nieoczekiwane wysypki na ciele nieznanego pochodzenia. Wiele razy zdarzyło się, że synek zjadł coś zawierającego białka mleka krowiego lub jaja. Jego starszemu bratu zdarza się zostawiać niedojedzone kawałki bułek słodkich, kanapek i tym podobnych gdzie popadnie… W takich chwilach błogosławię los, że nigdy nasze uczulenia nie dawały reakcji anafilaktycznych!

Prowokację z żółtkiem jaja uznaliśmy za udaną, chociaż syn nie jest wielkim amatorem gotowanego żółtka, a tylko w takiej postaci miał je dostawać. Alergolog radzi nam się wstrzymać z testowaniem białka jaja kurzego, bo w testach skórnych najsilniejsza była właśnie reakcja właśnie na nie. Tymczasem prowokacja z mlekiem, przeprowadzana jesienią, nie powiodła się nam. Po pierwszych dniach, gdy wydawało nam się, że wszystko jest w porządku, na skórze zaczęła pojawiać się wysypka. Kiedy szyja, klatka piersiowa i plecy znów pokryła się zmianami atopowymi, zaprzestaliśmy prób do teraz.

Alergolog na ostatniej wizycie zleciła nam badania krwi na przeciwciała przeciwko białkom mleka krowiego oraz glutenu. Wyniki są negatywne, dlatego po tych kilku miesiącach przerwy od prowokacji, znów mamy zrobić prowokację z mlekiem.

Przy okazji wyszła jednak inna sprawa.

Zgłosiłam naszej lekarce, że mały ma tendencję do zapalenia oskrzeli przy swoich przeziębieniach. Zrobiliśmy więc testy skórne na alergeny wziewne i wyszło, że… nas też spotyka marsz alergiczny, o którym dość niedawno pisałam tu na blogu. Młodszy synek ma teraz alergię na pyłek olszy, na roztocza oraz kocią sierść. Dostaliśmy z poradni informacje jak zwalczać alergeny w otoczeniu i teraz cóż… będzie dużo, duuuużo sprzątania.

Ale co robić? Zakasujemy rękawy, wycieramy kurze i robimy prowokację z mlekiem. Taki jest plan na kilka najbliższych miesięcy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.