• Legowisko kota
    Ekologia

    #dwaR – piąty tydzień wyzwania

    Piąty tydzień wyzwania #dwaR, a zarazem półmetek już za mną. Przyznam, że nie było mi łatwo z wypełnieniem postanowień. Nawał innych obowiązków sprawił, że czas przeznaczony na porządki domowe dodatkowo się skurczył. W końcu jednak wytypowałam trzy przedmioty do przerobienia lub pozbycia się w sposób przemyślany. Tym razem było więcej DIY, bo nawet maszynę do szycia wyciągnęłam z zakamarków szafy. KOCE Wzięłam się za przejrzenie liczebności oraz stanu koców i pościeli. Trochę się tego nazbierało przez lata, szczególnie dziecięcych kocyków, które otrzymywaliśmy w prezencie. Kilka sztuk wytypowałam na stosik rzeczy do oddania. Ubrania wrzucam zazwyczaj do odzieżowych kontenerów. Ostatnio jednak słyszałam apel, że schronisko dla zwierząt zawsze jest chętne na…

  • Ekologia

    #dwaR – czwarty tydzień wyzwania

    Czwarty tydzień mojego wyzwania w duchu less waste minął. Nie było mi łatwo wytypować, co przestawię w dzisiejszym artykule. W tym tygodniu porządków skupiłam się głównie na kuchni i przeglądaniu jej zawartości. Nie dałam rady jeszcze ogarnąć całości, ponieważ biorę się za to stopniowo, według kategorii. Kuchnia to multum różnych przedmiotów i taka dogłębna analiza co zostawić, a czego się pozbyć sprawia mi dużo trudności. Największą barierą jest rozumowanie „tego nie używałam od dawna, ale może się przydać”. Powoli jednak posuwam się w ogarnianiu do przodu. Co udało się przerobić, naprawić lub pozbyć w sposób świadomy, a nie po prostu „ciepnąć” do kosza? Blender Od kilku lat leżał w kącie…

  • pieluchy wielorazowe
    Ekologia

    Pieluchy wielorazowe – opinia po pół roku użytkowania

    Minęło nieco ponad pół roku odkąd w naszym domu pojawiły się pieluchy wielorazowe. Zaczęło się od tego, że pożyczyłam mały zestaw na dwa tygodnie z pieluchoteki. Jako, że stworzenie kompletu pieluszek, który będzie można używać na okrągło jest dużym wydatkiem, postanowiłam rozłożyć zakupy w czasie. W kolejnych miesiącach wyszukiwałam i dokupywałam po 2-3 pieluszki lub wkłady i robię tak do tej pory. Jeszcze nie mam wystarczającej ilości i nadal muszę posiłkować się jednorazówkami, gdy te wielorazowe są na suszarce. Zużywamy już ich na szczęście znacznie mniej. Opowiem pokrótce o tym, jakie preferencje nam się wyklarowały, jeśli chodzi rodzaj używanych pieluch i wkładów. Otulacze, Kieszonki, SIO, AIO? Z początku najłatwiejsze i…

  • książki do sprzedaży. Trzeci tydzień wyzwania #dwaR
    Ekologia

    #dwaR – trzeci tydzień wyzwania

    Ani się obejrzałam, a już minął kolejny tydzień. Spędziłam go głównie na porządkowaniu dokumentów oraz regałów z książkami. Przeglądanie dokumentów to prawdziwa męczarnia, kilka godzin spędzone na samym tylko oglądaniu każdego jednego świstka. A i tak wydawało mi się, że tego dużo nie zgromadziliśmy, bo na bieżąco coś się zawsze wyrzuca. Do tego jeszcze przyszła godzina darcia danych osobowych. Żałuję, że nie mamy już piecyka, jak w poprzednim mieszkaniu, gdzie można byłoby to wszystko po prostu spalić. Właśnie z tymi porządkami związane są dwa z trzech przedmiotów, wybranych do tego tygodnia wyzwania. Książki Nasze regały pękają już w szwach, chociaż staramy się hamować nasze zapędy do kupowania książek i robimy…

  • Ekologia

    #dwaR – drugi tydzień wyzwania

    Drugi tydzień mojego wyzwania upłynął mi głównie na przeglądaniu i pozbywaniu się nadmiarowych ubrań. Poza moją garderobą, przejrzałam też wszystkie ubranka należące do moich synów. Dużo było z tym pracy, ale z naszego domu ubyło 5-6 worków o pojemności 60l. Oczywiście to co było w dobrym stanie trafiło do kontenerów na odzież używaną. Bardzo zużyte ciuszki pocięte zostały na szmatki, a to co już się nigdzie nie nadawało, trafiło do kosza. W ramach wyzwania starałam się skupić jednak na innych, wybranych przedmiotach. Tym razem nie wszystko poszło po mojej myśli. Spryskiwacz Nie miałam w domu spryskiwacza z wodą, ale do tej pory nie przejmowałam się tym. Kiedyś używałam go do…

  • Kasety #dwaR
    Ekologia

    #dwaR – pierwszy tydzień wyzwania

    Tydzień temu we wprowadzającym wpisie wspomniałam, że zaczynam swoje wyzwanie związane z porządkowaniem domu w duchu less waste. O szczegółach możecie przeczytać tutaj. W domu jest sporo przedmiotów, które leżą odłogiem z różnych przyczyn. Niektóre z nich są uszkodzone, ale zostawione z zamiarem naprawy. Są też rzeczy do wyrzucenia, które są bardziej kłopotliwe w utylizacji i z tego powodu nadal zalegają na półkach. W tym tygodniu wybrałam takie oto trzy różne przedmioty, którymi od dłuższego czasu chciałam się zająć. Kasety magnetofonowe W naszym schowku znalazły się różne przedmioty pozostałe po zmarłych krewnych. Większość z nich została już przejrzana i rozdysponowana. Nadal jednak znajduje się kilka pudeł przedmiotów, które są zbyt…

  • pokój z dekoracjami i przedmiotami
    Ekologia

    Rozpoczynam wyzwanie #dwaR

    W ostatnim wpisie obiecałam, że w niedzielę zapowiem wyzwanie, jakiego chcę się podjąć. Ma ono w sobie łączyć ogarnięcie i odgracenie mieszkania wraz z filozofią zero/less – waste. Na hasło przewodnie wybrałam nazwę #dwaR. Dlaczego? Ma ona odzwierciedlać dwie z pięciu „r” zasad zero-waste (wspominałam o nich tu), mianowicie reduce i reuse (+repair). Na czym będzie to polegać? Wyzwanie potrwa najbliższe 10 tygodni , a jego podsumowanie zrobię 1 września. W tym czasie będę wyrzucać, oddawać, sprzedawać, naprawiać przerabiać 3 rzeczy tygodniowo. Taka liczba wydaje mi się całkiem optymalna, bo codzienne wyrzucanie i przerabianie byłoby kłopotliwe, a raz na tydzień zbyt mało intensywne. Nie określam, czy musi to być pojedynczy…

  • Odgracić mieszkanie. Chaotyczny pokój
    Ekologia

    Misja „odgracić mieszkanie”

    Zastanawiałam się, czy w ogóle powinnam poruszać ten temat na blogu. Piszę przecież głównie o sprawach związanych z alergią lub zahaczam swoimi wpisami o ekologię. Jak niby pasuje tutaj problem zagraconego mieszkania? Ano wpisuje się pośrednio w ruch zero/less-waste. Słyszeliście o zasadach 5 R w ruchu zero waste? Są to kolejno: REFUSE – odmawiaj REDUCE – ograniczaj REUSE – wykorzystaj ponownie RECYCLE – recyklinguj ROT – kompostuj O tym co sądzę na temat „reuse” pisałam już w ostatnim wpisie. Sprzątanie i porządkowanie natomiast dobrze wpisuje się w słowo „reduce”. Oznacza ono unikanie generowania odpadów, przykładowo poprzez ograniczenie konsumpcji. Nie kupujemy niepotrzebnych produktów oraz unikamy kupowania czegoś, co jest niskiej jakości…

  • Plastikowy śmieć. Reuse
    Ekologia

    Reuse? Czy jest sens przerabiać śmieci?

    Przeglądając grupy i fora poświęcone ruchowi zero waste lub less waste często spotykam pytania o to, czy można ponownie wykorzystać i przerobić jakieś opakowanie. W końcu jest taka zasada w ruchu zero waste 5 R, a w niej jedno z przykazań to „reuse”. Najczęściej dotyczy to jakiegoś plastiku, ale też bywa że szkła lub innego tworzywa. To co mnie uderza w odpowiedziach to baaardzo częste propozycje przerobienia tego śmiecia na… inny śmieć. Nie krytykuję, a wręcz wspieram ponowne wykorzystanie czegoś do użytku. Przykładowo taka butelka plastikowa może być napełniona ponownie innym płynem (czy spożywczym to już kwestia sporna). Nic nie szkodzi żeby zostawić słoik po dżemie i przechowywać tam farbę,…

  • Pusty słoik
    Ekologia

    Nie myję słoików, bez przesady!

    Tak właśnie powiedział mi bliski członek rodziny, gdy przypadkiem zahaczyliśmy o temat sortowania śmieci. Nie chodziło tutaj o sam fakt, czy trzeba myć słoiki czy nie, bo to inna sprawa. Ogólny wydźwięk był taki, że jest granica między tym co trzeba robić, a co jest przesadą. Nie jest to jedyna znana mi osoba, która tak naprawdę uważa to cały trend eko za fanaberię. Zastanawiałam się nad tym, co jest właściwie przyczyną takiego podejścia i doszłam do pewnych wniosków. Niewiara – tak bym określiła jeden z powodów myślenia, że staranie się o bycie proekologicznym jest bezsensowne. Dotyczy to szczególnie nieco starszych pokoleń, dla których obecne trendy to swojego rodzaju nowość. Słyszeliście…