• mydło w kostce, szampon w kostce
    Ekologia

    Być less waste #06 – szampon i mydło w kostce

    Czy wszystko musi być dzisiaj ekologiczne? Czy trzeba się ciągle poświęcać i utrudniać sobie życie? Nie, nie ma takiej potrzeby. Poświęcanie się bardzo szybko prowadzi do frustracji i rezygnacji z proekologicznych działań. Są jednak pewne drobne zmiany, które nie są uciążliwe, a sprawiają że góra śmieci zaczyna rosnąć wolniej. Uważam, że używanie kosmetyków w kostce, zamiast w plastikowych opakowaniach są właśnie taką niewielką, ale znaczącą zmianą. W dzieciństwie widziałam tylko mydło w kostce, innego sobie nawet nie przypominam. Innego wyboru nie było i kropka. Każdy wie, że z mydłem w kostce wiążą się różne drobne problemy takie jak fakt, że po myciu jest ono mokre i brudzi mydelniczkę, spada z…

  • babcie
    Ekologia

    Babcie zero-waste

    Kilka dni temu, a dokładnie 23 stycznia, obchodziliśmy Dzień bez Opakowań foliowych. Z tej okazji widziałam wysyp świetnych zdjęć na instagramie, gdzie ludzie z dumą pokazywali swoje zakupy – oczywiście bez jednorazówek. Jak widać da się wyjść ze sklepu bez foliówki i coraz więcej osób rozgląda się za taką możliwością. Już od momentu wprowadzenia wyższych cen za plastikowe worki, na ulicach pojawiło się dużo osób ze swoimi płóciennymi torbami na zakupy. Problem stanowią nadal rzeczy do kupienia na wagę, a w szczególności owoce, warzywa oraz pieczywo, po które trzeba sięgać w plastikowej rękawiczce. W niektórych sklepach, w tym też w moim lokalnym markecie, pojawiła się informacja, że można kupić ser…

  • Ekologia

    Mężczyźni nie są eko

    Taką tezę można by postawić po przeczytaniu wielu dyskusji toczących się w internetowych grupach poświęconych ekologii i ruchowi zero/less waste. Mężczyźni, poza wyjątkami, są mniej skłonni do przejmowania się tematem ekologii i ochrony przyrody oraz mniej chętnie zmieniają swoje zwyczaje z tego powodu. Nie przypadkiem w tego typu grupach przeważają kobiety. Sama w domu często spotykam się z lekkim niezrozumieniem i sugestią, że moje działania są fanaberią. Wiele dyskusji toczących się w internecie można podsumować krótko: „Ja się staram, on ma to w nosie”, „Ja jadę specjalnie kawał drogi do sklepu, żeby kupić [załóżmy tam] kukurydzę w słoiku, a on kupuje sobie pepsi w plastikowej butelce na stacji”. Dlaczego tak…

  • Pusty słoik
    Ekologia

    Nie myję słoików, bez przesady!

    Tak właśnie powiedział mi bliski członek rodziny, gdy przypadkiem zahaczyliśmy o temat sortowania śmieci. Nie chodziło tutaj o sam fakt, czy trzeba myć słoiki czy nie, bo to inna sprawa. Ogólny wydźwięk był taki, że jest granica między tym co trzeba robić, a co jest przesadą. Nie jest to jedyna znana mi osoba, która tak naprawdę uważa to cały trend eko za fanaberię. Zastanawiałam się nad tym, co jest właściwie przyczyną takiego podejścia i doszłam do pewnych wniosków. Niewiara – tak bym określiła jeden z powodów myślenia, że staranie się o bycie proekologicznym jest bezsensowne. Dotyczy to szczególnie nieco starszych pokoleń, dla których obecne trendy to swojego rodzaju nowość. Słyszeliście…

  • market
    Ekologia

    Żywność ekologiczna i ekologia nie idą w parze?

    Całkiem niedawno w trakcie rozmowy z przyjaciółką, napomknęła ona o pewnym paradoksie. Zwróciła uwagę na to, że ekologiczna żywność pakowana jest w tony folii i jak to się ma faktycznie do ekologii i ograniczania śmieci. Żywność bio i ekologia niekoniecznie mają ze sobą coś wspólnego, chociaż mogłoby się nam wydawać że jest inaczej. Bardzo cieszę się, że obecnie panuje trend powrotu do zdrowej żywności i uważam to za pozytywne zjawisko. Jednak biznes obdarty jest ze skrupułów i kieruje się przede wszystkim zyskiem a nie dobrem ogółu. Nie inaczej jest w przemyśle spożywczym i handlu. Czym w ogóle jest z definicji żywność bio i czy różni się od eko albo organicznej?…