• Ekologia

    Wielopieluchowanie. Moja opinia po tygodniu testów.

    Niedawno wypożyczyłam zestaw pieluszek wielorazowych z lokalnej pieluchoteki. Dlaczego się zdecydowałam na wielopieluchowanie i jak okryłam taką opcję, napisałam tutaj. W torbie z pieluszkami znalazły się 2 otulacze, 4 kieszonki, 2 AIO oraz 10 wkładów (w tym prefoldy, wkłady z mikrofibry, bambusa czy bawełny). Według umowy wypożyczenia miałam na testowanie dwa tygodnie. Okazało się jednak, że muszę jeszcze dokupić odkażacz i zanim otrzymałam paczkę z zamówieniem zdążył minąć tydzień. Ten okres był jednak wystarczający, żebym zdążyła sobie wyrobić zdanie na ich temat. Nasze testowanie Testy zaczęłam od kieszonek. Miałam do wyboru cztery modele, które różniły się wewnętrzną warstwą. W większości z nich uszyta była ona z mikropolaru, a w jednej…