• pieluchy wielorazowe
    Ekologia

    Pieluchy wielorazowe – opinia po pół roku użytkowania

    Minęło nieco ponad pół roku odkąd w naszym domu pojawiły się pieluchy wielorazowe. Zaczęło się od tego, że pożyczyłam mały zestaw na dwa tygodnie z pieluchoteki. Jako, że stworzenie kompletu pieluszek, który będzie można używać na okrągło jest dużym wydatkiem, postanowiłam rozłożyć zakupy w czasie. W kolejnych miesiącach wyszukiwałam i dokupywałam po 2-3 pieluszki lub wkłady i robię tak do tej pory. Jeszcze nie mam wystarczającej ilości i nadal muszę posiłkować się jednorazówkami, gdy te wielorazowe są na suszarce. Zużywamy już ich na szczęście znacznie mniej. Opowiem pokrótce o tym, jakie preferencje nam się wyklarowały, jeśli chodzi rodzaj używanych pieluch i wkładów. Otulacze, Kieszonki, SIO, AIO? Z początku najłatwiejsze i…

  • Ekologia

    Wielopieluchowanie. Moja opinia po tygodniu testów.

    Niedawno wypożyczyłam zestaw pieluszek wielorazowych z lokalnej pieluchoteki. Dlaczego się zdecydowałam na wielopieluchowanie i jak okryłam taką opcję, napisałam tutaj. W torbie z pieluszkami znalazły się 2 otulacze, 4 kieszonki, 2 AIO oraz 10 wkładów (w tym prefoldy, wkłady z mikrofibry, bambusa czy bawełny). Według umowy wypożyczenia miałam na testowanie dwa tygodnie. Okazało się jednak, że muszę jeszcze dokupić odkażacz i zanim otrzymałam paczkę z zamówieniem zdążył minąć tydzień. Ten okres był jednak wystarczający, żebym zdążyła sobie wyrobić zdanie na ich temat. Nasze testowanie Testy zaczęłam od kieszonek. Miałam do wyboru cztery modele, które różniły się wewnętrzną warstwą. W większości z nich uszyta była ona z mikropolaru, a w jednej…