• Ekologia

    #dwaR – dziesiąty tydzień wyzwania i podsumowanie

    Z ostatniego tygodnia mojego wyzwania #dwaR zrobiło się właściwie 11 dni… Powodem było to, że wzięliśmy się za mikro remonty i cały weekend poświęciliśmy na pomalowanie pokoju dziecięcego. Związana z tym praca i ciasnota, gdy meble i rzeczy zostały przeniesione do innych pomieszczeń, skutecznie uniemożliwiła mi inne porządki. Tak się złożyło, że na zakończenie wyzwania pojawi się dużo szkła 😉 Słoik – wazonik Całkiem niedawno dostałam bukiet goździków, który okazał się wabikiem na kota i dzieci. Szybko okazało się, że sporo kwiatów jest ułamanych. Chciałam, żeby jeszcze mogły cieszyć oko, ale okazało się, że nie posiadam żadnego małego wazoniku. Ostatecznie kwiatki wylądowały na kilka dni w szklance. Słoiczek po chrzanie…

  • Ekologia

    #dwaR – dziewiąty tydzień wyzwania

    To już prawie koniec mojego wyzwania w duchu less waste. Minął właśnie dziewiąty tydzień i powinnam zbliżać się do końca porządków. Tak dobrze nie jest, zostało mi bowiem jeszcze dużo rzeczy do przejrzenia i zastanowienia, czy faktycznie ich potrzebuję. Minimalizm to stan trudny do osiągnięcia, gdy ma się w naturze chomikowanie. Widzę jednak, że metoda KonMari jest skuteczna, a kolejność przeglądania rzeczy przemyślana. Coraz sprawniej idzie mi ocenianie, czy rzeczywiście coś chcę mieć, czy już czas rozstać się z tą rzeczą. Tym razem zajęłam się przeglądem różnych szuflad i pudełek. Wśród nich wytypowałam takie oto przedmioty, którymi zajęłam się w ramach wyzwania. Papier Nie lubię marnowania papieru. Zapewne nie jestem…

  • Ekologia

    #dwaR – ósmy tydzień wyzwania

    Za mną kolejny tydzień, w którym oprócz swoich standardowych obowiązków, próbowałam skupić się na porządkach i związanym z nimi wyzwaniem w duchu less waste. W tym tygodniu szło mi to jak po grudzie. Mało rzeczy udało mi się przejrzeć, bo starszak nadal w domu. Niestety nie podołałam własnemu wyzwaniu w tym tygodniu. Zamiast trzech udało mi się wybrać tylko dwie rzeczy, o których warto wspominać w tym cyklu. A oto te przedmioty które wybrałam do wyrzucenia lub przeróbki/reparacji. Piłka fitness Nie wiedzieć czemu nagle piłka fitness, którą używaliśmy przy komputerze zamiast krzesła, zaczęła tracić powietrze. Stało się to jakoś z dnia na dzień i podejrzewamy, że po prostu powstała w…

  • Ekologia

    #dwaR – siódmy tydzień wyzwania

    Kolejny tydzień minął jak z bicza strzelił. Trudno mi uwierzyć, ale to już siódmy tydzień wyzwania i do końca dużo bliżej. Sierpień spędzam z dwójką moich maluchów i dom przypomina plac boju, a nie instagramowe, nowoczesne mieszkanko. Z utęsknieniem czekam na wrzesień, gdy mój kilkulatek będzie zużywał swoją energię w przedszkolu ;> Z niemałym trudem znalazłam czas na jakieś drobne porządki. Tym razem na tapet wzięłam zabawki i książeczki dziecięce. Naprawa zabawek Część zabawek starszaka uległo różnym drobnym uszkodzeniom. A tu koło w samochodziku odpadło, a tu coś nadepnął i zabawka się popsuła. Pozbierałam części tych zabawek do jednego pudełka i wyciągnęłam dwa kleje: do drewna oraz uniwersalny szybkoschnący. Szczęśliwie…

  • Ekologia

    #dwaR – szósty tydzień wyzwania

    Z powodu mojego krótkiego wakacyjnego wyjazdu, wpis z tego cyklu musiał się przesunąć o cały tydzień. Za mną już szósty tydzień wyzwania. Jednocześnie minął już półmetek zmagań o mądre ogarnięcie domowego chaosu. Szafy ubraniowe oraz kuchnia zaczynają już jakoś wyglądać. Pozostało jednak mnóstwo rzeczy z kategorii rzeczy różnych – od materiałów biurowych po rzeczy związane z hobby. Co w tym tygodniu poszło pod lupę? Różne akcesoria kuchenne Oto efekt sprzątania kuchni z niepotrzebnych i niechcianych sprzętów. Między innymi okazało się, że w domu są dwa miksery, o czym nie wiedziałam. Znalazło się też kilka drobnic jak pokrywki (nie pasujące do niczego), sitko czy tłuczek do mięsa. Rzeczy zbyt mało ciekawe…

  • Legowisko kota
    Ekologia

    #dwaR – piąty tydzień wyzwania

    Piąty tydzień wyzwania #dwaR, a zarazem półmetek już za mną. Przyznam, że nie było mi łatwo z wypełnieniem postanowień. Nawał innych obowiązków sprawił, że czas przeznaczony na porządki domowe dodatkowo się skurczył. W końcu jednak wytypowałam trzy przedmioty do przerobienia lub pozbycia się w sposób przemyślany. Tym razem było więcej DIY, bo nawet maszynę do szycia wyciągnęłam z zakamarków szafy. KOCE Wzięłam się za przejrzenie liczebności oraz stanu koców i pościeli. Trochę się tego nazbierało przez lata, szczególnie dziecięcych kocyków, które otrzymywaliśmy w prezencie. Kilka sztuk wytypowałam na stosik rzeczy do oddania. Ubrania wrzucam zazwyczaj do odzieżowych kontenerów. Ostatnio jednak słyszałam apel, że schronisko dla zwierząt zawsze jest chętne na…

  • Ekologia

    #dwaR – czwarty tydzień wyzwania

    Czwarty tydzień mojego wyzwania w duchu less waste minął. Nie było mi łatwo wytypować, co przestawię w dzisiejszym artykule. W tym tygodniu porządków skupiłam się głównie na kuchni i przeglądaniu jej zawartości. Nie dałam rady jeszcze ogarnąć całości, ponieważ biorę się za to stopniowo, według kategorii. Kuchnia to multum różnych przedmiotów i taka dogłębna analiza co zostawić, a czego się pozbyć sprawia mi dużo trudności. Największą barierą jest rozumowanie „tego nie używałam od dawna, ale może się przydać”. Powoli jednak posuwam się w ogarnianiu do przodu. Co udało się przerobić, naprawić lub pozbyć w sposób świadomy, a nie po prostu „ciepnąć” do kosza? Blender Od kilku lat leżał w kącie…

  • książki do sprzedaży. Trzeci tydzień wyzwania #dwaR
    Ekologia

    #dwaR – trzeci tydzień wyzwania

    Ani się obejrzałam, a już minął kolejny tydzień. Spędziłam go głównie na porządkowaniu dokumentów oraz regałów z książkami. Przeglądanie dokumentów to prawdziwa męczarnia, kilka godzin spędzone na samym tylko oglądaniu każdego jednego świstka. A i tak wydawało mi się, że tego dużo nie zgromadziliśmy, bo na bieżąco coś się zawsze wyrzuca. Do tego jeszcze przyszła godzina darcia danych osobowych. Żałuję, że nie mamy już piecyka, jak w poprzednim mieszkaniu, gdzie można byłoby to wszystko po prostu spalić. Właśnie z tymi porządkami związane są dwa z trzech przedmiotów, wybranych do tego tygodnia wyzwania. Książki Nasze regały pękają już w szwach, chociaż staramy się hamować nasze zapędy do kupowania książek i robimy…

  • Ekologia

    #dwaR – drugi tydzień wyzwania

    Drugi tydzień mojego wyzwania upłynął mi głównie na przeglądaniu i pozbywaniu się nadmiarowych ubrań. Poza moją garderobą, przejrzałam też wszystkie ubranka należące do moich synów. Dużo było z tym pracy, ale z naszego domu ubyło 5-6 worków o pojemności 60l. Oczywiście to co było w dobrym stanie trafiło do kontenerów na odzież używaną. Bardzo zużyte ciuszki pocięte zostały na szmatki, a to co już się nigdzie nie nadawało, trafiło do kosza. W ramach wyzwania starałam się skupić jednak na innych, wybranych przedmiotach. Tym razem nie wszystko poszło po mojej myśli. Spryskiwacz Nie miałam w domu spryskiwacza z wodą, ale do tej pory nie przejmowałam się tym. Kiedyś używałam go do…

  • Kasety #dwaR
    Ekologia

    #dwaR – pierwszy tydzień wyzwania

    Tydzień temu we wprowadzającym wpisie wspomniałam, że zaczynam swoje wyzwanie związane z porządkowaniem domu w duchu less waste. O szczegółach możecie przeczytać tutaj. W domu jest sporo przedmiotów, które leżą odłogiem z różnych przyczyn. Niektóre z nich są uszkodzone, ale zostawione z zamiarem naprawy. Są też rzeczy do wyrzucenia, które są bardziej kłopotliwe w utylizacji i z tego powodu nadal zalegają na półkach. W tym tygodniu wybrałam takie oto trzy różne przedmioty, którymi od dłuższego czasu chciałam się zająć. Kasety magnetofonowe W naszym schowku znalazły się różne przedmioty pozostałe po zmarłych krewnych. Większość z nich została już przejrzana i rozdysponowana. Nadal jednak znajduje się kilka pudeł przedmiotów, które są zbyt…